W tym roku ekipa SpinMad pojawiła się na targach Evolution w Warszawie. Sama obecność na targach była świetną okazją do rozmów i właśnie tam oficjalnie ogłoszono najważniejsze nowości przygotowane na nadchodzący sezon które w tym poście mamy przyjemność Wam zaprezentować.

Na pierwszy plan wchodzi pełna linia cykad Spicy Blade, zaprezentowana w komplecie. W centrum tej serii stoi Spicy Blade Hart 9 g, czyli najbardziej uniwersalna cykada w ofercie SpinMad i jednocześnie najbardziej wszechstronny model z rodziny Spicy Blade. To przynęta wykonana w technologii bezołowiowej, zaprojektowana pod precyzyjne prowadzenie w zróżnicowanych warunkach. Bardzo dobrze odnajduje się w większych rzekach nizinnych, a na wodach stojących daje się prowadzić wyjątkowo elastycznie. Przy odpowiednim doborze otworu mocowania skuteczna praca potrafi sięgać nawet około 8 metrów, bez utraty stabilności.
Hart ma trzy punkty mocowania, dzięki czemu można dopasować charakter pracy do łowiska, siły nurtu i aktywności ryb. Najlepsze efekty daje przy jednostajnym prowadzeniu oraz przy jiggowaniu w toni lub przy dnie, kiedy zależy nam na kontroli i powtarzalnej pracy. To dokładnie ten typ przynęty, który łączy prostotę użytkowania z wysoką skutecznością, więc będzie czytelny dla początkujących, a jednocześnie daje sporo możliwości tym, którzy lubią łowić technicznie.

Drugą mocną wiadomością ogłoszoną przy okazji nowości jest powrót legendy, czyli Impulse. SpinMad przywraca ten model do oferty w odświeżonej wersji, domykając temat, o który regularnie dopytywali fani marki. Dla wielu osób Impulse to przynęta z historią i konkretnymi wspomnieniami znad wody, więc jego powrót odbierany jest nie jako „kolejna nowość”, tylko jako powrót klasyka, który po prostu miał wrócić. Pojawi się on w sklepach pod koniec wiosny!

Następną nowością jest rozszerzenie palety barw w cykadach. W ofercie pojawiły się dwa nowe warianty kolorystyczne u każdego ze SpicyBlade'ów, które mają dać więcej możliwości w doborze przynęty pod przejrzystość wody, zachmurzenie i presję na łowisku. To ten typ zmiany, który szczególnie docenia się w praktyce, bo czasem właśnie „odcień różnicy” potrafi domknąć temat brań w danym dniu.

Kolejna nowość dotyczy serii JigMaster. Przynęty dostały nowe zdobienia z naturalnym efektem łuski. W wodzie przez te mikro zakrzywienia przynęta generuje wyraźniejsze odbicie światła i mocniejszy kontrast, a sam Jigmaster jeszcze z większą klasą przypomina małą rybkę.


















